Czołem , żołnierze !
Jak tam w szkole ? U mnie jak na wojnie (stąd to powitanie) , bez walki się nie poddam . Dzisiaj po kilkudniowej przerwie post - książka , bo już kawałek mam ! Moja wena twórcza będzie ukazana na pewno za tydzień : )
Prolog
Głos Kamila uspokajał mnie jak najlepsza
waleriana . Obraz zaczął się wyostrzać i zobaczyłam zatroskane twarze moich
rodziców. Chwilę potem mama zaczęła szlochać , a ojciec wyszedł z sali .
-Mamo ,
mamusiu –próbowałam mówić , chociaż brzmiało to raczej jak marny szept. –Dlaczego
płaczesz? Przecież obudziłam się i będzie dobrze . Mamooo….
-Tak kochanie , przepraszam , teraz już na pewno będzie
dobrze …
ROZDZIAŁ I
Usłyszałam
tylko podniesiony głos mojej mamy i mój Kamil odszedł. Tak , mama potrafi
nieświadomie zepsuć taki piękny sen . Potem było już tylko gorzej . Krzyk , że
spóźnię się do szkoły i nerwowe bieganie po domu . Nienawidziłam tego . Ale
wrzesień dopiero , a ja jeszcze będę musiała spędzić w obskurnym budynku szkoły
najbliższe dziesięć miesięcy . To nic , że chłopak , który mi się podoba nie
wie , że ja istnieję . To nic , że mam dużo zaległości , bo załamanie nerwowe
nie daje szans na naukę . To wszystko było niczym w porównaniu do śmierci . Tak
, właśnie śmierci . Jej zimny oddech owionął mnie całkiem niedawno , poczułam
ból po stracie bliskiej osoby w wyniku czego załamałam się . Mama zabroniła mi
nosić czarnych ubrań , ale nie skontroluje moich myśli . Stała opieka
psychologa i te śmieci . Co mi da psycholog ? Czy umie czytać w myślach jak ja
i wie , co każdy o mnie myśli ? Nie . I to właśnie było największą przeszkodą w
naszych sesjach .
Uff ! No to na dzisiaj koniec : ) A jak wy radzicie sobie w szkole ? Piszcie w komentarzach , na mojego maila : )
xoxo.Rota ♥
W szkole jest całkiem git ... jajko . <33 . :* .
OdpowiedzUsuńHahahaha . Uch . ;) .
świetny rozdział . <33.
http://craazy-world.blogspot.com/